8 czerwca 2009- archiwa

Pole namiotowe w Rzędkowicach08.06.09

W tym roku wspinacze pielgrzymujący do skał w Rzędkowicach będą mogli skorzystać z pola namiotowego. Do tej pory biwakowali “na dziko” pod samymi skałami, lub korzystali z uprzejmości mieszkańców wsi, rozbijając namioty w ich przydomowych ogródkach.

Skały Rzędkowickie to najchętniej odwiedzane przez alpinistów skałkowych miejsce na Jurze. Potężny skalny wał wprost zaprasza do wspinaczki. Miejscowość robi się coraz popularniejsza. I chętniej odwiedzana, niż pobliskie, nieco już zadeptane Podlesice, wybrane niegdyś na bazę jurajskiego GOPR.

Do tej pory największy problem był z bazą turystyczną. Brakowało nie tylko pola namiotowego, ale choćby zróżnicowanej oferty gastronomicznej. Te braki turyści nadrabiali, przywożąc z sobą dosłownie wszystko: od chleba i chińskich zupek, po nieodłączną kiełbasę na ognisko. Problem w tym, że nawet ogniska nie było gdzie rozpalić.

- Uwielbiam to miejsce - mówi Piotr Mstowski z Zawiercia. - Mimo, że mógłbym wracać na noc do domu, to jednak jadę zawsze pod namiot na kilka dni w te rejony. Cieszę się, że w tym roku ten czas spędzę na polu biwakowym.

Na nowym polu biwakowym ustawiono budynek z sanitariatami i prysznicami. Zwłaszcza te pierwsze były konieczne. Okolice skał były bowiem wykorzystywane jako jedna wielka toaleta.

Znalazło się tu również pomieszczenie kuchenne i recepcja. Przy biwakowisku zorganizowano oświetlony parking. Turyści będą też mogli podłączyć do prądu telefony komórkowe czy akumulatory krótkofalówek, coraz częściej wykorzystywanych podczas wspinaczki.

Całe pole zajmuje niemal pół tysiąca metrów kwadratowych.

- Pole zaprojektowano na około 95 stanowisk do rozbicia namiotów, mamy również zadaszone miejsca do spożywania posiłków - mówi Krzysztof Szlachta, wójt gminy Włodowice. - Obiekt spełnia normy bezpieczeństwa i sanitarne. Cieszymy się, że przy tak niewielkim udziale gminy, udało nam się zrealizować tak potrzebną w tym, miejscu inwestycje.

Wkład gminy wyniósł raptem 15 proc. w kosztach inwestycji rzędu 700 tys. zł. Za te pieniądze udało się zbudować również “strefę sportową”, z trawiastym boiskiem do siatkówki i tzw. “strefę rekreacyjną” z dwoma paleniskami. - Takie nowoczesne pola namiotowego wraz z infrastrukturą pozwoli na kompleksową obsługę i przyczyni się do zwielokrotnienia liczby turystów odwiedzających naszą gminę - mówi Ryszard Powązka, radny z Rzędkowic.

Zapraszamy na ścianę

Co prawda uroczyste otwarcie planowano na lipiec, ale wszystko wskazuje na to, że nowoczesna hala sportowa przy gimnazjum we Włodowicach zostanie oddana do użytku przed terminem.

Wewnątrz hali trwają jeszcze prace wykończeniowe. Brakuje też największej atrakcji - ściany wspinaczkowej. - Po zakończeniu prac budowlanych czeka nas jeszcze zagospodarowanie terenu przed halą, a więc układanie chodników i sadzenie zieleni - mówi Krzysztof Szlachta, wójt Włodowic.

Oddania do użytku hali najbardziej nie mogą się doczekać uczniowie gimnazjum i szkoły podstawowej, którzy marzą o zajęciach wychowania fizycznego na hali z prawdziwego zdarzenia.

- Sala gimnastyczna w szkole jest mała i nie ma odpowiednich wymiarów do rozgrywania wielu dyscyplin sportowych - mówi Ewa Szota. - Mimo, iż mój syn chodzi dopiero do trzeciej klasy, to już nie może się doczekać zajęć w nowej sali, z której będzie mógł korzystać w gimnazjum.

Powstanie nowy zbiornik

Gmina stawia na turystykę, co nie jest dziwne, biorąc pod uwagę świetne tereny wspinaczkowe i trekkingowe w jej granicach. Jest tu nawet zbiornik wodny, latem chętnie odwiedzany przez turystów. W ubiegłym sezonie wybudowano tam molo i zorganizowano wypożyczalnię rowerów wodnych.

Brakuje jeszcze na tym terenie infrastruktury technicznej i gastronomicznej. nie ma porządnych parkingów, czy barów i restauracji. Noclegi zapewniają jedynie gospodarstwa agroturystyczne. Dlatego też władze gminy, chcą pozyskać pieniądze unijne na rozbudowę bazy turystycznej. Zaczną od drugiego zbiornika wodnego. - Chcemy wybudować zbiornik retencyjny w Zdowie - mówi Adam Witas, pełniący obowiązki zastępcy wójta. - Mamy tam działkę o powierzchni ponad 5 hektarów. Podłoże jest zbadane, wykonano próbne odwierty, tereny te są wodonośne, nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby złożyć wniosek o dofinansowanie inwestycji. źródło BW Polska Dziennik Zachodni)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Promocja turystyki na Wyżynie Krakowsko- Częstochowskiej08.06.09

Już od kilku lat Wydział Turystyki i Rekreacji ALMAMER Wyższej Szkoły Ekonomicznej organizuje doroczną wycieczkę naukową po Polsce dla kadry dydaktycznej. Wyjazdy stają się okazją ? nie tylko poznania kraju, ale także dokonania oceny zakresu i poziomu obsługi ruchu turystycznego przez specjalistów. Tym razem trasa wiodła na Wyżynę Krakowsko- Częstochowską, na popularny (choć nie do końca znany) Szlak Orlich Gniazd.

Uczestnicy obejrzeli kolejno? Jędrzejów (Muzeum im. Przypkowskich), dwór Krasińskich w Złotym Potoku, zamki Mirów i Ogrodzieniec, zamek Pieskowa Skała, jaskinię Łokietka w Ojcowie, zamek Olsztyn. Najwyższy poziom obsługi ruchu turystycznego odnotowano w przypadku zamku Ogrodzieniec, zarządzanym przez gminną spółkę i dysponującym zróżnicowaną ofertą. Bliższa relacja z pobytu znajdzie się w najbliższym numerze TTG Polska.

Jura Krakowsko-Częstochowska obejmująca obecnie obszar trzech województw (małopolskiego, śląskiego i łódzkiego) należy do obszarów o bardzo dużej tradycji turystycznej. Współcześnie promocją turystyki na tym obszarze zajmują się: oddziały PTTK, samorządy terytorialne miast, gmin i powiatów, regionalne organizacje turystyczne (Małopolska i Śląska), lokalne organizacje turystyczne (m.in. Jurajska Organizacja Turystyczna w Zawierciu) oraz centra i punkty informacji turystycznej. Mnogość instytucji wymaga ich współdziałania.

Wyjątkową w skali kraju organizacją samorządową, wyspecjalizowaną w dziedzinie promocji turystyki, jest ? jeden z najstarszych w Polsce ? Związek Gmin Jurajskich, istniejący od końca 1991 roku. Do związku należy 40 gmin województw małopolskiego i śląskiego. Są to gminy: Alwernia, Babice, Bolesław, Bukowno, Częstochowa, Dąbrowa Górnicza, Gołcza, Iwanowice, Janów, Jerzmanowice-Przeginia, Klucze, Koziegłowy, Kraków, Kroczyce, Krzeszowice, Lelów, Łazy, Michałowice, Mstów, Niegowa, Ogrodzieniec, Olsztyn, Pilica, Poraj, Poręba, Przyrów, Siewierz, Skała, Sławków, Sułoszowa, Trzebinia, Trzyciąż, Wielka Wieś, Włodowice, Zabierzów, Zawiercie, Zielonki, Żarki, Żarnowiec.

Poza zasięgiem Związku pozostają jurajskie gminy Wyżyny Wieluńskiej, w tym bardzo atrakcyjne tereny Załęczańskiego Parku Krajobrazowego, należące do województwa łódzkiego.

Siedzibą Związku jest miasto Ogrodzieniec. Do podstawowych celów Związku należy:
- publikowanie wydawnictw (przewodniki, informatory, foldery, mapy), w tym również w wersjach obcojęzycznych;
- prowadzenie akcji promocyjnych w prasie, radiu i telewizji;
- uczestnictwo w targach turystycznych (m.in. w Berlinie, Londynie, Wiedniu, Budapeszcie, Pradze, Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Katowicach), często przy współpracy ze Śląską Organizacją Turystyczną;
- nawiązywanie i podtrzymywanie kontaktów krajowych i zagranicznych, służących rozwojowi i promocji produktu turystycznego (w tym turystyki kwalifikowanej, przyrodniczej i agroturystyki);
- promocja przedsięwzięć służących ochronie walorów przyrodniczych i kulturowych.
Jak twierdzą założyciele Związku, powstał on nie tylko po to, aby pomagać gminom w promowaniu ich turystycznych terenów i obiektów, ale również, aby pokazywać turystom (którym obojętne są granice administracyjne) Wyżynę Krakowsko-Częstochowską jako jednolity i spójny obszar turystyczny.

Związek jest organizatorem i sponsorem wielu imprez kulturalnych, sportowych i rekreacyjnych, organizuje szkolenia, współdziała z Jurajską Grupą Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, oddziałami PTTK (m.in. przy wytyczaniu szlaków). Ważnym osiągnięciem jest wykreowanie i bardzo konsekwentne zarządzanie Jurajską Informacją Turystyczną, którą tworzy sieć 34 punktów ?it?. Centrala Jurajskiej Informacji Turystycznej mieści się w Zawierciu.

Z uwagi na prestiż i rolę promocyjną systemu istnieje duże zainteresowanie podmiotów turystycznych (np. pensjonatów, kwater agroturystycznych, atrakcji turystycznych) funkcjonowaniem w tej sieci. Placówki te jednak muszą spełniać określone warunki. Są one zobligowane nie tylko do udzielania kompleksowej informacji turystycznej, ale także do przekazywania informacji do Centrali Jurajskiej Informacji Turystycznej.

Przykłady Ogrodzieńca i Związku Gmin Jurajskich zasługują na naśladownictwo.

Kategorie: KulturaKomentarze (0) →

Jaskinie na Jurze zachwycają08.06.09

O uroku jurajskich jaskiń decydują malownicze nacieki - stalaktyty i stalagmity. Nastrój potęguje oświetlenie podziemi. Z dostępnych do zwiedzania jaskiń najbardziej niesamowicie jest w Jaskini Ciemnej. Chodząc ze świeczką, można sobie wyobrazić, jak żyli kiedyś ludzie. Jura to również inne znane jaskinie, m.in.: Grota Łokietka, Jaskinia Wierzchowska czy Jaskinia Nietoperzowa. Jaskinie w pierwotnym założeniu służyły jako schronienie dla ludzi. Kryją w sobie wiele tajemnic i niejednokrotnie osnute są historią i legendami. Jaskinia Ciemna znajduje się w Ojcowie przy zielonym szlaku (naprzeciwko Bramy Krakowskiej). Początek zwiedzania to kilkunastuminutowa, dosyć ostra wspinaczka do jaskini (już po kupieniu biletów). Ale warto. Ze świeczką w dłoni oglądamy dużą komorę (prawie 90 m długości) przechodzącą w zwężający się korytarz. Z ciemnych zakamarków wyłaniają się różne atrakcje, m.in. masywny stalagmit przypominający kształtem lwa. Legenda mówi, że gdy mieszkańcy okolicy ukryli się w jaskini podczas najazdu Tatarów, Stwórca ręką zasłonił wejście do niej, by zmylić pogoń. Jako widomy znak boskiej interwencji pozostała wielka dłoń kamienna o pięciu palcach, którą nazwano Rękawicą, Dłonią lub Pięciopalcówką. To skałka przylegająca do jaskini widoczna od Bramy Krakowskiej.

Część jaskini służyła człowiekowi pierwotnemu za grodzisko (pokazuje to makieta). Miejsce to teraz nazywa się Ogrojcem lub Oborzyskiem.

Grota Łokietka jest najbardziej znana i tłumnie odwiedzana. Nazwę zawdzięcza Władysławowi Łokietkowi, który ukrył się tu przed ścigającym go wojskiem czeskim. Pościg zmyliła jakoby ogromna pajęczyna zasłaniająca wejście do groty. Łokietek jej nie zniszczył, gdyż ponoć wszedł do wnętrza po rzuconym obok stosie chrustu. Zdarzenie to przypomina współczesna imitacja pajęczyny. Najważniejszą pamiątką po królu jest łoże, na którym miał sypiać, czyli kawał płaskiej skały. A nacieki na ścianie przypominają olbrzymiego orła z rozpostartymi skrzydłami. Podziemna trasa ma 270 m, a zwiedzanie zajmuje ok. 50 min. Z Ojcowa dochodzi się tu czarnym lub niebieskim szlakiem, które pną się dosyć ostro pod górę.

Jaskinia Wierzchowska jest największą jaskinią na terenie Jury. Ma też najdłuższą trasę turystyczną ze wszystkich jaskiń w Polsce (750 m). Zwiedzanie zajmuje niecałą godzinę. Przechodzi się przez 10 komór oraz kilka rozległych korytarzy. Trasa prowadzi krętym Przesmykiem Długim przez Salę z Kotłami, Hotelik, do największej komory ? Sali Balowej (Tronowej) i Sali Człowieka Pierwotnego. W Sali Balowej odbywają się zabawy sylwestrowe, andrzejkowe czy urodzinowe, przewidziane na ok. 100 osób. Ich dodatkowym uczestnikiem bywa często nietoperz, któremu nie przeszkadza głośna muzyka, a hałas wręcz go przyciąga. Najładniejsze stalaktyty i stalagmity zobaczymy, przechodząc przez Przesmyk Równoległy oraz Salę Pod Hotekimiem. Trasę urozmaicają figury zwierząt okresu zlodowaceń. W sezonie letnim (maj ? sierpień) można tu nawet spotkać człowieka pierwotnego. Neolitos opowiada, jak żyli ludzie pierwotni, czym się zajmowali i jakimi narzędziami się posługiwali.

Jaskinia Nietoperzowa, zwana też Jerzmanowską lub Księżą, od kilku pokoleń należy do rodziny Ferdków. Pradziadek Zygmunta Antoni dostał ją wraz z okoliczną ziemią za zasługi. Nazwa jaskini wzięła się od mieszkających tu kiedyś tłumnie nietoperzy. Teraz żyje ich niewiele ponad 100 (a było już i tak, że zostało tylko kilkanaście). W XIX w. guano nietoperzy (odchody i szczątki kości, bogate w fosfor i wapń) sprzedawano Niemcom. Jaskinia służyła za schronienie łowcom niedźwiedzi jaskiniowych, żyjącym tu ok. 38 tys. lat temu, oraz zwierzętom. Niektóre znaleziska, m.in. kości i narzędzia, są wystawione na ekspozycji przy kasie. Te jeszcze niewydobyte można zobaczyć podczas zwiedzania jaskini. Atrakcyjne wnętrze jaskini posłużyło za scenografię do filmu ?Ogniem i mieczem?. Zwiedzanie ponad 300-metrowej trasy trwa ok. pół godziny.(źródło Renata Majek Dziennik.pl)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Wapienne ostańce Podzamcza08.06.09

Klub Sportów Ekstremalnych Jura w Zawierciu rozpoczął odsłanianie wapiennych ostańców wokół średniowiecznego Zamku Ogrodzienieckiego w Podzamczu. Prace wykonywane są w ramach projektu “Skalne Miasto Podzamcza” na który klub pozyskał 150 tys. złotych.

- Do tej pory udało nam się odsłonić skałę Adept, Ratusz, Obelisk oraz część Zakonnika i murów wokół zamku - mówi Paweł Abucki z KSE. - Na wiosnę zorganizujemy akcję sprzątania tego terenu, w której wezmą udział wspinacze z całego kraju.

Projekt zakłada kompleksowe zagospodarowanie turystyczne terenów skalnych Podzamcza oraz wycinkę drzew, przygotowanie ścieżki dydaktycznej i założenie nowych punktów asekuracyjnych dla wspinaczy. Przede wszystkim chodzi o odsłonięcie białych ścian skalnych. Partnerem akcji jest ZPKWŚ, który pomaga członkom klubu. (źródło Polska Dziennik Zachodni)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Lenny Kravitz dopełni tradycji Nocy Świętojańskiej08.06.09

20 czerwca o godzinie 21.30 w Krakowie na scenie w zakolu Wisły wystąpi amerykański muzyk, piosenkarz Lenny Kravitz. Ten jedyny koncert amerykańskiego wykonawcy w Polsce a także i Europie odbędzie się w plenerze na krakowskich Wiankach nawiązujących do tradycji obchodów Nocy Świętojańskiej. Wstęp na koncert będzie bezpłatny. Dwugodzinny koncert artysty ma promować najnowszy ósmy krążek wykonawcy ?It is time for a love revolution?. Oprócz sławnego Lennego Kravitza wystąpią inni wykonawcy, zespoły i muzycy dopełniając klimat z pogranicza rocka i nowych brzmień.

Lenny Kravitz to jeden z najpopularniejszych współczesnych muzyków rockowych. Wszystkie jego albumy zdobyły miano złotych, a trzy z nich multiplatynowych płyt. Jego utwory wielokrotnie gościły na pierwszych miejscach list przebojów. Poza nagrodami Grammy, Kravitz ma w swojej kolekcji także m.in. American Music Awards (2002 r., Najlepszy wokalista pop/rock), MTV Video Music Awards (1993 r., Najlepszy męski teledysk), Radio Music Awards (2001 r., Artysta roku), Billboard Awards, a nawet VH1/Vogue Fashion Awards (1998 r., Najmodniej ubrany mężczyzna).

Kategorie: KulturaKomentarze (0) →

Konkurs plastyczny08.06.09

Konkurs plastyczny PDF Drukuj Email
Wpisany przez ola
Środa, 01 Kwiecień 2009 09:36

W dniu 2 marca 2009 r. w Urzędzie Gminy we Włodowicach
odbyła się XI edycja konkursu Plastycznego dla dzieci i młodzieży
pod hasłem ?Klęska, powódź czy huragan straż pożarna ci pomaga?
Do eliminacji powiatowych konkursu plastycznego zakwalifikowali się uczniowie, którzy zajęli pierwsze trzy miejsca w swoich kategoriach.

Ogółem do konkursu wpłynęło 69 prac uczniów

W I grupie wiekowej zakwalifikowali się uczniowie:
- Paweł Świderski
- Monika Łyszczarz
- Miłosz Plich

W II grupie:
- Katarzyna Janoska
- Monika Ibek
- Robert Pikuła

W III grupie:
- Malwina Janoska
- Marcelina Urbańczyk
- Beata Kita

W IV grupie :
- Bartłomiej Urbańczyk

(źródło http://www.wlodowice.pl/index1.php?go=aktualnosci&id=92)

Kategorie: KulturaKomentarze (0) →

Piłkarze Wisły znowu górą08.06.09

W XIX kolejce piłkarskiej ekstraklasy przez okrągłe 90 minut podziwialiśmy walkę na wysokim poziomie Wisły Kraków i Poloni Warszawa. Sporo ciekawych składnych akcji, piękne bramki i przede wszystkim niesamowita walka piłkarzy obu drużyn na całej długości i szerokości co w ostateczności dało zwycięstwo Wiślanom 2:1.

Polonia w pierwszej połowie oddała pole Wiśle. To krakowianie byli częściej przy piłce, to głównie oni atakowali. Owszem, były momenty, gdy mistrzom Polski brakowało płynności w grze, ale nie zrażali się jedną czy drugą stratą, ale starali się organizować kolejne akcje. Krakowianie prezentowali się tak, jakby mocno wzięli sobie do serca słowa Henryka Reymana, które kibice “Białej Gwiazdy” wywiesili przed meczem na transparencie. “Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki” - głosiło hasło i wiślacy nie odpuszczali ani na centymetr.

W 14 minucie Paweł Brożek przeprowadził akcję zakończoną mocnym, lecz niecelnym strzałem co dało impuls gospodarzom do wzmożonego ataku.

Konkretny efekt przyszedł w 27 min, kiedy ?Bozio? strzelił gola Poloni. Chwilę po tym trafieniu strzelec pobiegł do ławki rezerwowych i mocno wyściskał trenera Macieja Skorżę. - Chciałem pokazać w ten sposób, jaką bzdurą są informacje o naszym konflikcie - tłumaczył Paweł Brożek.

Wisła uzyskała prowadzenie i zadowolona, nieco zwolniła. Polonię do przerwy nie było jednak stać na zryw. Dowodem na to jest fakt, że “Czarne Koszule” oddały jeden celny strzał na bramkę Mariusza Pawełka. W 34 min głową uderzył Filip Ivanovski. Ze złapaniem piłki problemów jednak nie miał bramkarz Wisły.

Po zmianie stron warszawianie wzięli się jednak ostro do pracy i mecz się wyrównał. Akcja za akcję, wślizg za wślizg - tak miało to wyglądać już do samego końca.

W 55 min akcja Polonistów została zakończona strzałem przy samym słupku i gra zaczęła się od początku.

Wisła ruszyła do ataku, ale Polonia nie rezygnowała z kontr. Trener Maciej Skorża nie czekał, wpuścił na boisko Beto i Piotra Ćwielonga - i to było kluczowe posunięcie. Obaj wnieśli spore ożywienie do gry i obaj mieli swój udział przy drugiej bramce. Akcję rozpoczął Beto, a później piłka krążyła już między wiślakami jak po sznurku: Beto - Diaz - Baszczyński - Paweł Brożek - Ćwielong - Paweł Brożek - gol!

Wiślacy znów byli na prowadzeniu, lecz emocje się nie skończyły. Polonia dzielnie walczyła do końca. Minimalnie niecelnie strzelał Ivanovski, a w przedłużonym czasie gry po uderzeniu Laty z wolnego zabrakło warszawianom centymetrów do wyrównania. - Wreszcie mieliśmy trochę szczęścia - podsumował kapitan Wisły Arkadiusz Głowacki. Trudno się z nim nie zgodzić, a dodać można jeszcze tylko, że Wisła wróciła do gry o tytuł w dobrym stylu. (źródło - Gazeta Wyborcza)

Kategorie: SportKomentarze (913) →

Włodowice zapunktowały08.06.09

Jurajska Liga Siatkówki wróciła po zimowej przerwie i od razu doszło do przetasowań w czołówce. Faworyzowany Wolbrom rozgromił 6:0 Klucze, a w takim samym stosunku Żarnowiec pokonał Ogrodzieniec.

W innym meczu Kroczyce pokonały 4:2 Szczekociny. Sensacyjnie zakończyło się spotkanie w Pilicy, gdzie gospodarze podejmowali Włodowice. W rundzie jesiennej reprezentanci Pilicy nie mieli większych problemów z przeciwnikami i wygrali 6:0.

Tym razem siatkarki i siatkarze z Włodowic zrewanżowali się za poprzednią wysoką porażkę i wygrali na wyjeździe 4:2.

Po tym spotkaniu na fotel lidera awansował Wolbrom, a na drugą pozycję Żarnowiec. Dopiero ostatnie miejsce na podium zajmowali dotychczasowi liderzy z Pilicy. Piliczanki po raz pierwszy w tym sezonie schodziły z parkietu pokonane. Reprezentanci Włodowic pokazali z kolei, że przez kilka miesięcy zrobili spore postępy.

W ostatniej kolejce Szczekociny uległy 2:4 w Moskorzewie, Pilica rozbiła 6:0 Klucze, a w hicie kolejki Żarnowiec przegrał na własnym parkiecie 2:4 z Wolbromiem. Spotkanie reprezentantów Ogrodzieńca i Kroczyc zakończyło się na razie remisem, ponieważ decydujący mecz samorządowców został przełożony na inny termin.(źródło Patryk Drabek Polska Dziennik Zachodni)

Kategorie: SportKomentarze (0) →

Budujemy drogi08.06.09

Według wstępnych założeń tym roku będzie gotowy pierwszy odcinek południowy A1 na Śląsku. Już w poniedziałek (9.03.2009 r.) zostanie podpisana umowa na budowę 7 km trasy łączącej Sośnicę z Zabrzem-Maciejowem. Swój przyjazd zapowiedział minister infrastruktury, Cezary Grabarczyk oraz generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad, Lech Witecki.

Prace budowlane prowadzone przez konsorcjum firm Polimex-Mostostal SA,  Doprastav AS, Eurovia Polska SA i Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych Kędzierzyn-Koźle mają się rozpocząć już w kwietniu a przewidywany ich koniec ma nastąpić w terminie do lipca 2011 roku. Koszt inwestycji to prawie 1,1 miliarda złotych. W niedługim czasie dojdzie również do finalizacji kontraktów odnośnie budowy dwóch kolejnych odcinków autostrady A1: od Zabrza do Piekar Śląskich i od Piekar do Pyrzowic. Pozwolenia na budowę zostaną wydane w ciągu najbliższych tygodni. Równolegle trwają już przetargi na wyłonienie wykonawców inwestycji. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie przed Euro 2012 kierowcy będą mieli do dyspozycji cały odcinek autostrady A1 od Pyrzowic do granicy z Czechami.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie oddany do ruchu 15-kilometrowy odcinek Bełk - Sośnica oraz sam węzeł Sośnica. Mają się tutaj krzyżować dwie główne autostrady: A1 i A4. W przeciągu dwóch następnych lat będzie można trasą A1 bezpośrednio z Pyrzowic dotrzeć do Czech.
Sytuacja z 57 kilometrowym odcinkiem łączącym Pyrzowice z Częstochową nie wygląda już tak kolorowo. Umowa odnośnie tego odcinka podpisana w styczniu między Ministerstwem Infrastruktury a spółką Autostrada Południe zakłada, że drogowcy muszą wywiązać się z prac budowlanych do roku 2014. Spółka Autostrada Południe daje drogowcom czas do roku 2014 na realizację tego odcinka trasy (jej pozostała część tj. od Częstochowy do granic woj. łódzkiego gotowa ma być w roku 2012). Wraz z podpisaniem umowy wzrosła fala sprzeciwów ze strony władz Częstochowy oraz Śląski Związek Gmin i Powiatów, którzy nie zgadzają się na przyjęty harmonogram budowy i starają się przyspieszyć prace budowlane. Jeżeli pisma kierowane do Ministerstwa w tej sprawie nie znajdą odzewu istnieje duże ryzyko sparaliżowania okolic Częstochowy zaistniałą sytuacją.
Prezydent Częstochowy oraz burmistrzowie leżących wzdłuż “gierkówki” miejscowości nie kryją oburzenia takim obrotem sprawy. Wielokrotne zapewnienia iż trasa A1 będzie gotowa przed Euro 2012 pękły jak bańki mydlane. Prezydent Wrona wystąpił o zmianę harmonogramu prac nad autostradą, proponując by odcinek Pyrzowice- Częstochowa został zrealizowany jako pierwszy, a budowę fragmentu od Częstochowy do granic województwa łódzkiego przesunąć na koniec inwestycji. Odpowiedź z ministerstwa jeszcze nie nadeszła, ale częstochowscy urzędnicy nie tracą nadziei.
Kolejnym zadaniem wciąż czekającym na rozwiązanie pozostaje kwestia płatnego odcinka autostrady A4 przebiegającego przez Gliwice. Urzędnicy z Ministerstwa Infrastruktury tłumaczą, iż podobny problem dotyczy jeszcze 22 miast w całym kraju, stąd też resort chce przygotować jednolite rozwiązanie dla wszystkich. Wskaźnikami branymi pod uwagę będą: liczba mieszkańców miasta, którego ów problem dotyczy, odległość spornego odcinka autostrady od miasta, panujące na nim natężenie ruchu lokalnego oraz stopień rozwoju sieci drogowej w jego otoczeniu. Rozwiązanie kwestii płatności za przejazd autostradowymi obwodnicami miast nastąpi do 31 października - zapowiada Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Kategorie: GospodarkaKomentarze (0) →

Wsparcie dla przedszkola08.06.09

Wsparcie Przedszkola we Włodowicach przez Fundację PKM DUDA im. Maksymiliana Duda

Fundacja DUDA udzieliła pomocy finansowej dla Przedszkola we Włodowicach przekazując kwotę 5 000 złotych.
Otrzymane środki Przedszkole przeznaczyło na doposażenie jednej z sal przedszkolnych - zakup mebli a także zakup pralki. Za udzieloną pomoc dziękujemy. (źródło http://www.wlodowice.pl/index1.php?go=aktualnosci&id=91)

Kategorie: GospodarkaKomentarze (0) →

  • You Avatar
    Jak wiecie, jestem wielkim fanem Ayumi Hamasaki, która jest jedną z najpopularniejszych japońskich piosenkarek (nazywaną "cesarzową popu")- dlatego ten theme nosi jej imię. Aby zmienić ten tekst, wystarczy wejść do PA i zmienić tekst "O użytkowniku". ^_*